Standardy w sieci – ciekawostka.
Z ciekawości zajrzałem dzisiaj w trzewia naszego polskiego lidera hostingowego home.pl.
Zanim pójdę dalej chciałbym mocno zaznaczyć że nie mam najmniejszego zamiaru szykanowania czy “obwiniania” zespołu home.pl. Mam raczej zamiar skłonić do lekkich przemyśleń na temat całego booomu ze standardami który szaleje wokół nas.
Otóż kod strony home.pl to (nie?)standart HTML 4.1 Transitional, a layout oparty jest na tabelach. Do tego sporo stylów CSS jest “zaszytych” bezpośrednio w pliku html, sam kod posiada parę błędów.
Ale jak napisałem wcześnie, chce was umotywować do przemyśleń/dyskusji, bo:
- Taka firma jak home.pl na pewno zdaje sobie sprawę z korzyści płynących z stosowania standardów.
- Taka firma jak home.pl na pewno zdaje sobie sprawę z konsekwencji płynących z nie trzymania się standardów.
- Taka firma jak home.pl na pewno ma pieniądze aby móc “finansować” trzymanie się standardów.
- Większość z nas prawdopodobnie nawet by nie pomyślała że home.pl ma jeszcze długą drogę (w ewolucji swojej witryny) do trzymania się standardów.
A teraz jeszcze ważniejsza sprawa. Dlaczego tak jest? Znalazłem trzy możliwości:
- Firma home.pl po prostu nie wprowadza u siebie standardów W3C bo nie ma na to funduszy lub nie zdaje sobie sprawy że coś takiego w ogóle istnieje w sieciowym limbo.
- Zespół odpowiedzialny ze witrynę WWW po prostu woli spędzać czas w bufecie niż przejmować się standardami sieciowymi.
- Firma home.pl nie wprowadza standardów świadomie, bo uważa że nie ma to sensu i przysparza tylko dodatkowych kosztów, a nie wiele zysków.
Chciałbym zwłaszcza zwrócić uwagę na punkt 3. Przecież większość z nas nawet by nie pomyślała że świetnie wykonana witryna home.pl nie jest w ogóle zgodna ze standardami. Może po prostu standardy sieciowe dla większych (i rentownych) firm (home.pl to tylko jeden z wielu przykładów) są zwykłym trendem, którym nie warto się przejmować, czymś zupełnie nie marketingowym, czymś czym pasjonują się tylko nie liczni, zdziwaczali studenci informatyki i fanatycy World Wide Web.
Nie wątpię że w sieci jest wiele innych doskonale wykonanych witryn większych firm które doskonale radzą sobie jeszcze ze znacznikiem itd. Pytanie brzmi, dlaczego tak jest? Przecież mając odpowiednie fundusze taką zmianę można wprowadzić w miarę szybko i głatko poczym cieszyć się semantycznym kodem, a sama idea przecież nie już taką nowością.
To na tyle. Ostatnie słowa: Zdjęcie Pani użyte w artykule jest bez zgody home.pl i jeżeli ta Pani miała by coś przeciwko to proszę o kontakt osobisty ;-). A tak całkiem serio, użyłem go trochę w ciemno i jeżeli firma home.pl sobie nie życzy, to oczywiście je ściągnę, mimo to wygląda ładnie.
Edit 26.11.2006:
Ostatecznie, zdjęcie Pani z home.pl, usunęła moja zazdrosna dziewczyna ;-), to chyba kończy definitywnie kwestie sporną. Wypijmy za to ;-).
About this entry
You’re currently reading “Standardy w sieci – ciekawostka.,” an entry on BartoszRychlicki.com
- Published:
- 11.13.06 / 10am
- Category:
- php
21 Comments
Jump to comment form | comments rss [?] | trackback uri [?]