WebMastera cięte słowa.
To będzie jeden z tych luźniejszych wpisów. Nie mniej jednak jeżeli zajmujesz się w jakimś stopniu kreowaniem serwisów WWW dla zysku to temat ten na pewno Cię zainteresuje, poprawi humor i połechta twoje ego.
No to jedziemy…
Sam zarabiam na sieci WWW od paru lat, dzięki internetowi mam na Cole i Chipsy ;-) dlatego często sprawdzam jak radzi sobie konkurencja. Dzisiaj, parę minut temu, przeglądając zwyczajowo jeden z serwisów zamieszczających zlecenia IT natrafiłem na ofertę firmy (tak, długo zastanawiałem się czy etyczne jest wymieniać jej nazwę, moim zdaniem jak najbardziej, ale osądzicie to sami) ETECH. Z ciekawości wszedłem na ich stronę i moim oczom okazało się TO. Pomyślałem, w pierwszej chwili i tu przepraszam za kolokwializm, że to jakieś jaja. Dodam że wszedłem zachęcony hasłem które mnie dogłębnie ujęło “Bo Nas pochłania pasja…”.
Nie muszę chyba nikomu nic tłumaczyć, fachowy design, estetyczne i profesjonalne animacje, nawet zaimplementowano technologie AJAX, tylko że opartą na ramkach, efekt przecież ten sam ;-)
No już, wiem, śmieszne prawda? Ale nie… to nie mógł być koniec, wszedłem odruchowo do portfolio. Kliknąłem na drugą pracę. Pomijając sam temat strony, bo wiadomo, żaden produkt nie śmierdzi dla webmastera (no kto z nas by nie chciał robić strony dla np. Pampersa? ;-) i oto moim oczom ukazuję się strona o skarpetkach pięciopalczastych. No i jedziemy dalej…
Lewa kolumna, zdjęcie tygodnia. Nie wątpię że po moim artykule wszyscy dodadzą sobie stronę pieciopalczaste.pl do zakładek, ponieważ oferuję ona znakomite zdjęcia stóp (close up’s) w pięciopalczastych skarpetkach (i to co tydzień!). Fantastyczna sprawa!
Po zapisaniu zdjęć na dysku możemy przejść do tekstu powitalnego, który wita nas gromkim “Witamy” (dobrze wiedzieć że jesteśmy witani), dalej mamy parę stron tekstu którego niestety nawet nie czytałem bo w takich objętościach wole jednak beletrystykę, a na końcu… UWAGA kod html pozwalający nam wstawić banner flash promujący stronę o pięciopalczastych skarpetkach!!! Czy to nie wspaniałe? Pomyśleli o wszystkim!
Powiedziałem koniec? O nie! Zjeżdżamy niżej i możemy obejrzeć fascynujący krótko metrażowy film o skarpetkach pięciopalczastych! Polecam!
Tu już miałem przesyt, ale galeria to już jest po prostu coś obleśnego i to nie tylko jeżeli chodzi o wykonanie, osobiście, nie chciałbym spotkać na ulicy pomysłodawcy dla takiej strony.
Obawiam się że “ambitnych i pełnych zapału młodych profesjonalistów – grafików komputerowych, programistów i informatyków” pasja wcale nie pochłonęła, to oni pochłonęli pasję.
Na końcu powiem że w stopce strony o skarpetach widnieje link do zupełnie innej firmy, (bo firma ETECH robiła “tylko” retusz do tej wspaniałej galerii) ale… to już inny temat.
Reasumując, czemu tak bezczelnie wyżyłem się na firmie ETECH? Przelali szalę mojego dobrego smaku. Najgorsze jest że typowy polski klient o niskiej świadomości usług IT zamówi coś u takiej firm i mało że wtedy daje pozytywny bodziec takim firmą do istnienia, odbiera chleb profesjonalistom, to jeszcze “psuje” polski internet.
Chodzi mi tylko o to żeby w końcu każdy zajmował się tym co potrafi, niech stolarz robi stoły, ojciec dzieci, web master strony a firma ETECH (i jej podobne) niech zajmie się pisaniem programów w asemblerze…
Out.
P.S.
Dla jasności. Rozumiem doskonale że każdy się uczy, nikt się nie rodzi z wiedzą jak robić przyzwoicie wyglądające strony WWW, ale jeżeli nazywasz się profesjonalną firmą i odstawiasz taki cyrk to musisz liczyć się z ciętymi słowami na swój temat.
About this entry
You’re currently reading “WebMastera cięte słowa.,” an entry on BartoszRychlicki.com
- Published:
- 09.08.06 / 2am
- Category:
- prywatne
26 Comments
Jump to comment form | comments rss [?] | trackback uri [?]